10.11.11

2/4 scandinavian interiors

















i mój drugi faworyt! Może nie powiedziałabym tego po okładce, ale to co znajduje się w środku tego magazynu mnie oczarowało i będę do niego jeszcze wracać, na razie tylko wnętrza ale sesje z produktami też będę musiała pokazać bo są cudne!

9.11.11

1/4 scandinavian interiors















Dzięki jednej znajomej przywiozłam ze sobą cztery magazyny o wnętrzach, gdyby nie ona ograniczyłabym się pewnie do jednego, bo ich cena zbliżona była do wydań albumowych...
Pierwszy tytuł Nytt Rom, w której znajdują się przede wszystkim zdjęcia skandynawskich mieszkań i wywiady z ich właścicielami, stał się od razu moim ulubionym. Nytt Rom jest też w internecie - Polecam!!!
Lisbeth - thank you!

8.11.11

two exhibitions

Podczas pobytu w Norwegii nie miałam wielu czasu na zwiedzanie, udało mi się jednak zobaczyć dwie piękne wystawy. Pierwsza artystki Lisbeth Johansen Sjøvoll w Nordnorsk Kunstersenter.


oraz wystawę Ingrid Larssen pracującej z tekstyliami.



7.11.11

norweskie domki

Był domek w środku, teraz domki na zewnątrz.
Najbardziej podobały mi się oczywiście te małe czerwone z białymi oknami.











5.11.11

mieszkanie w Bodø

Nawet jeśli podczas podróżny lubię zatrzymywać się w hostelach, spotykać nowych ludzi i spać na piętrowych łóżkach, to jeśli jednak mam możliwość zatrzymania się u miejscowych to tą opcję zawsze chętniej wybieram. W Bodø ugościła mnie pięknie grająca na wiolonczeli Kristin, a w jej mieszkaniu podobało mi się tak bardzo, że musiałam się podzielić kilkoma zjęciami.
Thank you Kristin for being such a wonderful host!

tu spałam
w tle grafika siostry Kristin - Elisabeth Alsos Strand, z która razem pracowałyśmy. Uwielbiam tą pracę!


śliczne kubeczki od marimekko

miski z Wietnamu od których nie mogłam oderwać oczu

photos by me

3.11.11

Desktop Wallpaper for November from Nina Gregier

W listopadzie specjalną tapetę zaprojektowała moja przyjaciółka Nina Gregier. Otwiera ona tym samym cykl tapet na ekran komputera, które na początku każdego miesiąca będą się tutaj pojawiać, a które przygotowywać będą same cudownie utalentowane osoby!
click on picture to enlarge
Mam szczęście bo Nina jest też moją współlokatorką, więc w swoim pokoju mam kilka jej prac... Kiedyś na urodziny dostałam tenisistów, po obronie pracy magisterskiej chmurkę z trójkątów, na parapecie stoi oprawiona Elisabeth Taylor, a nad biurkiem wisi jeden z kotów ninja oraz różowa karteczka, na którą często spoglądam.
Travel teleport... o tak! bo zeszłego listopada byłyśmy razem w Berlinie.
Zapraszam też na Niny bloga i stronę.




więcej opcji