11.11.11

3/4 scandinavian interiors

















Elle kupiłam zaraz po przyjeździe kiedy musiałam rozmienić pieniądze na bilet przyznaję się, że kupiłam ją ze względu na okładkę, ale nie chodziło tylko o zdjęcie, ale też o matowy, przyjemny w dotyku papier. Taką samą matową okładkę miał jeszcze boligliv, ale ten został już na półce. Po przyjrzeniu się, środek Elle wyglądał jednak nieco znajomo dwa mieszkania już wcześniej widziałam na różnych blogach, a to ostatnie sama kiedyś pokazałam tutaj, przez co potem trochę żałowałam zakupu, ale Elle to dla mnie jeden z tych gazet, którą lubię przywozić z różnych krajów, porównywać ze sobą no i cóż potem ładnie wygląda na półce...

10.11.11

2/4 scandinavian interiors

















i mój drugi faworyt! Może nie powiedziałabym tego po okładce, ale to co znajduje się w środku tego magazynu mnie oczarowało i będę do niego jeszcze wracać, na razie tylko wnętrza ale sesje z produktami też będę musiała pokazać bo są cudne!

9.11.11

1/4 scandinavian interiors















Dzięki jednej znajomej przywiozłam ze sobą cztery magazyny o wnętrzach, gdyby nie ona ograniczyłabym się pewnie do jednego, bo ich cena zbliżona była do wydań albumowych...
Pierwszy tytuł Nytt Rom, w której znajdują się przede wszystkim zdjęcia skandynawskich mieszkań i wywiady z ich właścicielami, stał się od razu moim ulubionym. Nytt Rom jest też w internecie - Polecam!!!
Lisbeth - thank you!

8.11.11

two exhibitions

Podczas pobytu w Norwegii nie miałam wielu czasu na zwiedzanie, udało mi się jednak zobaczyć dwie piękne wystawy. Pierwsza artystki Lisbeth Johansen Sjøvoll w Nordnorsk Kunstersenter.


oraz wystawę Ingrid Larssen pracującej z tekstyliami.